Zepsuta torebka, za długi pasek, pęknięta sprzączka? To niekonieczne powód do wyrzucania torby

Prawie żadna kobieta nie wychodzi z domu bez ulubionej torebki. Torebkę zabieramy ze sobą nie tylko do pracy czy na wyjście ze znajomymi, ale też na specjalne okazje, np. chrzciny czy ślub. Przechowujemy w niej telefon, portfel klucze, szminkę i inne kobiece skarby. Nic więc dziwnego, że torebka, która jest tak mocno eksploatowana, czasem się psuje. Co zrobić w takiej sytuacji? Kupić nową, czy naprawić starą?

Gdzie kupić akcesoria do torebek?

Każda z nas posiada ulubioną torebkę. Taką, która jest najbardziej poręczna, pasuje do wszystkiego i nie mamy serca, żeby się z nią rozstać. Dlatego też, gdy torebka ulegnie uszkodzeniu, zależy nam na szybkiej naprawie i dalszym jej użytkowaniu.

Pierwszą rzeczą, jaką powinnyśmy zrobić, jest dokupienie nowej części. W każdej dobrze zaopatrzonej pasmanterii online znajdziemy szeroki wybór akcesoriów do torebek. Karabińczyki, zapięcia magnetyczne, regulatory do pasków czy łańcuszki z karabińczykiem do kluczy to tylko niektóre z nich.

Kiedy już mamy dokupioną część zamienną, powinnyśmy udać się z zepsutą torebką do kaletnika. Jeśli nie mamy w pobliżu miejsca, gdzie są świadczone usługi kaletnicze, warto zapytać u szewca. Niektóre zakłady szewskie, oprócz renowacji obuwia, zajmują się również naprawą torebek. Dobry specjalista z pewnością wszyje nam nowy zamek, wymieni zapięcie, czy skróci pasek.

Kiedy nie warto naprawiać torebki?

Naprawianie uszkodzonych przedmiotów, zamiast ich wyrzucania i kupowania nowych, zasługuje na pochwałę. Dzięki takiej postawie generujemy mniej śmieci, a tym samym chronimy środowisko naturalne. Nie zawsze jednak warto naprawiać zepsutą torebkę. Po pierwsze – w niektórych przypadkach koszt naprawy może znacznie przewyższać wartość przedmiotu. Chodzi tu zwłaszcza o wyroby tanie, wykonane z tworzyw sztucznych. Po drugie – w przypadku rozległego uszkodzenia, naprawa nie zawsze jest możliwa. Torebki nie warto też naprawiać, gdy jest ona jeszcze objęta gwarancją. W takim przypadku spróbujmy ją najpierw zareklamować.